Kraków
organy w kościele oo. Bernardynów

opracowanie: o. Julian Mieczysław Śmierciak OFM

  Z HISTORII KOŚCIOŁA  ,  ORGANY NIE ZACHOWANE 
ORGANY WIELKIE - historia, opis-dyspozycja, zdjęcia, INNE, English, Strona klasztoru


ORGANY WIELKIE  - HISTORIA

            Organy na wielkim chórze obecnego kościoła oo. bernardynów w Krakowie zostały zbudowane w 1702 r. przez miejscowego bernardyńskiego organmistrza o. Euzebiusza Pasierbskiego[19].

Inwentarze kościoła z lat 1821, 1836, 1855 i 1860 [20] podają, że: organy składały się z 3 sekcji: Manuału, Pedału i Pozytywu, którym odpowiadały 2 klawiatury ręczne (trzy i pół oktawy) oraz klawiatura pedałowa. Sekcja Manuału zawierała 16 głosów, Pozytyw 11 głosów, Pedał 11 głosów (razem 38 głosów). Wiatrownice klapowo-zasuwowe zasilane były powietrzem z pięciu miechów. Szafa główna umieszczona na drewnianym i snycersko zdobionym chórze kościoła. Stół gry wmontowany w przednią ścianę szafy głównej. Za plecami organisty pozytyw wbudowany w pośrodku balustrady chóru, czarno i odmiennie malowany, snycersko zdobiony i złocony. Prospekt organowy snycersko zdobiony, na czarno pomalowany, rzeźby złocone, zwieńczone złoconymi piramidami i srebrzonymi wazonami kwiatów oraz dwoma obrazami w złoconej snycersko zdobionej oprawie, umieszczonymi na czerwono malowanych postumentach. W prospekcie piszczałki cynowe, po bokach największe, pośrodku średnie, a między nimi mniejsze „najśredniejsze”. 
    Opis ten, choć niezbyt jasny w określeniach, wskazuje na podobieństwo do zachowanego do dzisiaj prospektu organowego, popierając jego autentyczność z 1702 r.

REPERACJE:

    W 1780 r. organy były reperowane przez Jakuba Prostackiego. Z pisemnego kontraktu[21] zawartego między klasztorem a organmistrzem wynika, że podjęta gruntowna restauracja nie miała na celu wprowadzania zmian, lecz przywrócenie pełnej sprawności organów z zachowaniem stanu pierwotnego. Z dawnych głosów - o których brak informacji - prawdopodobnie usunięto tylko Pomort.

     Znacznie mniejsze naprawy organów przeprowadzono później w latach 1791, 1797, 1814, 1815, 1816, 1817, 1831 i 1842[22], jednak organy powoli popadały w ruinę, podobnie jak cały kościół w okresie rozbioru Polski.

     W 1858 r. nowy kustosz klasztoru o. Modest Ścieszka począł zbierać ofiary na wielki i kosztowny remont organów[23]. Na czele ofiarodawców znalazł się również Cesarz Austrii Ferdynand pierwszy (200 fl.) i Franciszek Józef pierwszy (1000 fl.)[24] oraz wielu księży, wpisanych do księgi dobrodziejów[25].

    W 1859 r. zaangażowano organmistrza Antoniego Sapalskiego z Krakowa, który wyremontował organy wielkie za 1750 fl. (waluty austriackiej, wypłacanej mu przez 3 lata)[26]. W tym czasie Karol Matrasiewicz odmalował zarówno chór wielki jak i mały za ołtarzem oraz odnowił i pomalował strukturę rzeźby w obydwu organach[27].

     Antoni Sapalski po raz drugi naprawiał miechy i głosy w organach wielkich w roku 1871[28]. Niestety brak szczegółowych informacji o zakresie dokonanych prac.

     W 1891 r. Ministerstwo Wyznań i Oświaty przesłało do klasztoru „rozporządzenie zaprowadzenia w organach jednakowego normalnego tonu muzycznego”[29], według ustaleń Międzynarodowej Konferencji w Wiedniu (czyli 435 Hz dla a1, w temperaturze +150C)[30]. Trudno ustalić czy klasztor spełnił powyższe żądania. Prawdopodobnie organy przestrajano 2 lata wcześniej[31].

     W 1899 r. zawodność organów była znowu tak wielka, że kustosz klasztoru o. Norbert Golichowski zdecydował – za namową organmistrza Bronisława Markiewicza – że należy przystąpić do gruntownej rekonstrukcji, która miałaby kosztować 7000 złr. Kustosz zwrócił się o pomoc m.in. do czytelników gazety „Głos Narodu” (29 lipca 1899 r.)[32] jednak tak wielkiej sumy prawdopodobnie nie zgromadzono, ponieważ wspomniana rekonstrukcja nie doszła do skutku, natomiast mniejszy, choć solidny remont organów wykonał Jan Ziemiański w 1901 r., za cenę 240 zł.[33]

     Klasztor nie porzucił jednak myśli o generalnej rekonstrukcji organów wielkich, a właściwie budowie nowych. Prowadził w tym celu pertraktacje z kilkoma firmami organmistrzowskimi:

    Pierwszy i największy projekt przedstawił w 1907 r. Aleksander Żebrowski ze Lwowa. Zaproponował w starej szafie organowej zbudować 40-głosowy instrument, w systemie pneumatyczno-mechanicznym, z wolnostojącym stołem gry z 3 manuałami i pedałem oraz 25 kombinacjami połączeń. Z dyspozycją typowo romantyczną, z podziałem na chór pryncypałowy, chór fletowy, orkiestrę smyczkową i orkiestrę trąbową. Z szafą expresyjną dla trzeciego manuału. Zaprojektował również kombinację imitującą stare organy do wykonywania muzyki XVI-XVIII w. Oprócz oryginalnej – choć odnowionej – szafy i prospektu organowego Żebrowski zaproponował pozostawienie 4 starych głosów: Z pierwszego Manuału frontowy Pryncypał, Flet major i Flet minor, a z Pozytywu Flet minor. Koszt całości miał wynieść ok. 25,5 tyś. Koron, a proponowane organy - zdaniem organmistrza - miały być wspanialsze od Leżajskich[34]. Projekt jednak nie został zrealizowany.

     Drugą ofertę przedstawiła firma Gebrüder-Rieger w 1917 r. Ich propozycja to nowe organy 33 głosowe, z 2 Manuałami i Pedałem, o trakturze pneumatycznej, z 15 połączeniami. Nowa również miała być szafa organowa. Koszt całości ok. 30 tyś. koron[35]. Projekt również nie został zrealizowany.

     Trzeci, i przyjęty tym razem projekt, przedstawiła w 1932 r. fabryka organów Wacława Biernackiego w Warszawie-Wilnie[36]. W przedstawionej ofercie Biernacki proponuje odrestaurowanie i przysunięcie do ściany starej szafy organowej, a w niej wybudowanie nowego 25 głosowego instrumentu. Organy miały mieć trakturę pneumatyczną, wiatrownice stożkowe, napęd elektryczny, wolnostojący stół gry z 2 manuałami i pedałem oraz 20 kombinacjami. Cena ok. 30530 zł. Prace zamierzano przeprowadzić w 3 etapach. Trwały one 29 lat. W tym czasie zakres umowy został znacznie zmieniony. 
    I etap: 4 V 1934 r. Biernacki przystąpił do rekonstrukcji organów. Jako prace przygotowawcze wstawiono nową podłogę, nowe schody i nową instalację elektryczną. Biernacki odnowił dotychczasową szafę organową, przysunął ją do tylnej ściany, (aby zrobić miejsce dla chóru), zamontował piszczałki prospektowe[37]
    
II etap: 14 II 1935 r. Biernacki rozpoczął prace przy sekcji I manuału. Wstawił 8 głosów[38], kontuar i miech z napędem elektrycznym. Na uruchomionej w ten sposób części planowanych organów grano w kościele przez 27 lat[39]
  
III etap: W 1962 r. Biernacki wstawił 8 nowych głosów, a w następnym roku kolejnych 8 głosów, zaś pod koniec 1963 r. ostatnie 4 głosy. W ten sposób organy powiększono do 30 głosów: w Man.I - 8, w Man.II - 15, w Pedale - 7. Ze względu na powiększenie dyspozycji organów powiększono również dotychczasowy miech oraz wymieniono instalację elektryczną w miechowni[40]. W ten sposób Biernacki zakończył prace[41].

            W 1967 r. przeprowadzono zabiegi konserwacyjne, odnowiono i pozłocono prospekt organowy wraz z parapetem chóru muzycznego. Kolor organów zmieniono na ciemny orzech, podobnie jak wszystkich ołtarzy w kościele[42].

            W 1970 r. wykonano nowy miech, a dyspozycję organów powiększono o 2 głosy[43]. Umieszczono je w szafie dawnego rückpozytywu, podłączając go do manuału I. Być może już wtedy dodano jeszcze trzeci głos w pozytywie, lub wstawiono go w najbliższych latach, gdyż obecnie są 3 głosy[44]. W ten sposób dyspozycję Manuału I zwiększono do 11 głosów, a całych organów do 33 głosów. W 1983 r. w miechowni (wieży kościelnej) wymieniono drewnianą podłogę na posadzkę z płyt marmurowych. W 1985 r. przeprowadzono na chórze prace zabezpieczające przed ogniem, a w drugiej wieży kościelnej wybudowano zaplecze z łazienką dla organisty[45]. Te wszystkie prace zostały wykonane po kierownictwem brata Kryspina Baszaka[46].

 

[19] „Wystawione są organy na wielkim chórze ze wszystkim de novo, które ręką swą wystawił R.P. Eusebius Pasierbski, organarius et organmagister” (Choć informacja ta wymieniona jest w punkcie 9-tym sprawozdania z roku 1701, to już w punkcie trzecim kronikarz przechodzi do roku 1702, co sugeruje, że informacja o organach jest też z 1702 roku.) O życiu o. Euzebiusza Pasierbskiego wiemy niewiele. Zakonne księgi piszą krótko: „Pasierbski Euzebi – organista, składa profesję w Krakowie 1 XII 1698 r. Kapłan, zasłużony spowiednik i organista. Zmarł w Kalwarii w czasie zarazy 12 lipca 1710 r.” Wiadomo też, że w 1706 r. wybudował organy wielkie w Kalwarii Zebrzydowskiej. Zob. J.M. Śmierciak, Organy na terenie Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej, w: Organy i muzyka organowa, nr XI, Gdańsk 2000, s. 265-279, lub obszerniejsza praca magisterska tegoż autora.  Warto zaznaczyć, że wszystkie źródła zakonne podają nazwisko Pasierbski, a nie Pasierbieski jak błędnie proponują niektóre opracowania. Por. APB: Aeternae memoriae conventus Cracoviensis ad sanctum Bernardinum in Stradom ... 1454-1882 (dalej cyt. Kronika T.1), sygn. I-a-1, s. 29; APB: Kronika T.2, sygn. I-a-2, s. 26; APB: Teki o. Czesława Bogdalskiego XL. Materiały biograficzne do historii bernardynów, sygn. RGP-k-57, k. 106.

[20] Te same inwentarze opisywały również organy mniejsze - zob. źródła cyt. w przypisie 13. Obecnie cytat z inwentarza z 1821 r., sygn. I-g-3: „CHÓR DO GRANIA – Ten od kościelnych drzwi wielkich, na podsklepieniu murowanym o 4-rech dużych okrągłych kamiennych filarach, cały drewniany, snycersko robiony, czarno i odmiennokształtnie malowany, i wystawionym szrodkiem od dołu pozytywem, organom odpowiadającym, w przedziały czarno malowane, snecersko robione, rzeźby złociste i wpuszczonemi środkiem i z boku szredniemi, a między temi najszredniejszymi 2-ch rzędziach latercynowymi piszczałkami przyozdobiony; do którego ... wchód z kaplicy kościelnej Matki Boskiej Bolesnej (wyżej opisanej) z schodów drewnianych okrągłych, z poręczą i balaskami wpuszczanemi, zamknięcie na zamek, u drzwi drewnianych, na zawiasach i hakach 2 żelaznych zawieszanych, skoblem opatrzony – w którym - ORGANY zawierające w sobie sztuk trzy, i klawiatur polskich trzy, to iest manuał, maiący iedną klawiaturę i głosów szesnaście – Pozytew głosów jedenaście i klawiaturę – Pedał głosów jedenaście i klawiaturę w podłodze, do których miechów 5, z których dochodzi wiatr kontami w cały organ, Pozytyw i Pedał – Te organy szrodkiem i po bokach w obwody snecersko robione, czarno malowane, rzeźbę wyzłacaną, i od samego wierzchu piramidami wyzłacanemi, Floreskami w wazonach drewnianych, suto wysrebrzanych, na postumentach czerwono malowanych ustawionemi i dwoma w okrągło snecerskiej rzeźbie złocistej, malowanemi obrazami, i rzędem z obydwu stron grubemi, między zaś temi, najszredniejszymi, w samym zaś szrodku szredniemi latercynowemi wpuszczanemi piszczałkami są ukształcone i przyozdobione.

Inwentarze z 1855 (sygn. I-g-6) i 1860 r. (sygn. I-g-8) podają: „Organy główne naprzeciw wielkiego ołtarza składają się z manuału o 16, z pozytywy o 11, i pedału o 11 mutacjach; są 2 klawiatury o 3 1/2 oktawy i 5 miechów – wszystko w złym stanie”.

[21] APB: Akta, sygn. I-i-2, Kontrakt na Reparacje Organu w Kościele Konwentu Krakowskiego, s. 413-114. „Roku Pańskiego 1780 Dnia 27 Czerwca, Uczyniony jest Kontrakt do reparacji Organ w Kościele WW. Ojców Bernardynów na Stradomiu przy Krakowie, między Wielebnym Ojcem Severem Wurztem tegoż Konwentu Kustoszem, w przytomności Ojca Tomasza ExProwincjała z jednej strony, a z drugiej między panem Jakubem Prostackim Organmaystrem, który z przybranemu według woli swojej pomocnikami tegoż kunsztu, obliguje się rzetelnie i sumiennie w tymże kościele zreparować organy, i co tylko należeć będzie do zupełnej całości dorobić, tak w organach jak i w Pozytywie na facjacie tychże organ. Oto:  
1. Miechów wszystkich pięć, tym kontraktem powinien będzie Pan majster nowo jak najlepiej oporządzić i irchą okryć.  
2. Klawiatury nowe dwie zrobić, Restauraturę także, i Ligaturę z Fundamentu zreparować.  
3. Kanały wszystkie czyli nowe zrobić gdzie będzie potrzeba, czyli zreparować.  
4. Pedał cały niegrający doskonale zreparować powinien.  
5. Pozytyw na facjacie Organ doskonale ze wszystkim zreparować obiecuje.  
6. Klucze pozrywane także naprawić powinien, a których niedostaje, Konwent kazać  nowo dorobić obliguje się.  
7. Głosy zgubione według pierwszej Fundacji zreparowane doskonale być powinny, oprócz Pomortu, który mniej potrzebny być sądzą.  
8. W Ladach zaś, tak manualnej, tak pozytywowej Bitwanki wszystkie podoklijać, i Ferfexy nowe do Lad podawać deklaruje Pan Majster.  
9. Winklocze popsute doskonale zreparować powinien. Owo zgoła tenże sam mayster Organy wzmiankowane do stanu pierwszego, według swojej pierwszej fundacji, ze wszystkim porządnie, doskonale i fundamentalnie, co potrzeba przyrobić, i jak się należy zreparować Pan mayster obliguje się i przyrzeka.  
  
Do tej zaś wszystkiej roboty obliguje się Konwent wszelki materiał dodawać, jako to Cynę, Irchę, Kley, Druty, Tarcicę, i co tylko będzie potrzeba. Przez czas także tej Roboty obliguje się konwent dawać Wikt, Piwo i co dzień kubek Wódki i na śniadanie porcję chleba. Kubek także wódki przy robocie dla trzech wszystkich osób. Sumy zaś pieniężnej za ten całą robotę obligowany będzie Konwent punktualnie wypłacić monetą braną, i kurs swój w Kraiu Polskim maiącą Złotych Polskich Dziewięćset. 900. a to czterema ratami, bo jest zadatku przy kontrakcie sto Złotych.  .....
.

[22] APB: Księga przychodów i wydatków, sygn. I-g-10, s. 116 i 179; Incipiunt regestra eleemosynae expensae in conventu custodiali Cracoviensi S. Bernardini ... 1806-1858, sygn. I-j-11, s. 221, 305-6, 459, 468, 477, 500. W większości są tu wymienione drobne zapłaty za klej, skórę, druty itp. do naprawy organów wielkich lub małych. Jedynie w 1816 r. przeprowadzono prawdopodobnie większe prace przy wielkich organach, gdyż zapłacono organmistrzowi 300 fl., co było suma bardzo dużą (dla porównania w tym samym miesiącu wypłacono organiście pensję za cały kwartał w kwocie 9 fl., a rok wcześniej od reparacji 5 miechów w organach wielkich zapłacono 8 fl.)

[23] APB: Akta. sygn. I-i-2, s. 417. Ozdobnie drukowana i wierszem pisana „Prośba o łaskawe dary na naprawę organów w kościele oo. Bernardynów na Stradomiu w Krakowie.

W kościele gdzie chwała Pana i nad Pany  
Prócz Boga i świętości pierwsze są organy,  
Z nich jak z arfy Dawida płyną wdzięczne tony  
Na Świątynią gdzie Chrystus i Bóg utajony. –  
W tym kościele niestety głuche spoczywają  
I zepsute naprawy swojej wyglądają;  
By dary Dobrodziejów wesprzeć je raczyły,  
By Panu Nieba, ziemi znów chwałę głosiły. –  
Do was więc czułe serca i o kościół dbałe  
Składają prośby swoje i nadzieje całe  
Zakonnicy klasztoru przy tym tu kościele:  
Ofiarujcie co łaska czy mało, czy wiele  
Na naprawę organów. Bóg wam to zapłaci,  
Łaska wasza ten kościół w nowy skarb zbogaci.  
Grosz wdowi w księdze zasług zapisany będzie  
I pomyślność przyniesie w domach Waszych wszędzie.„

[24] APB: Kronika T.2, sygn. I-a-2, s. 155; APB: Wykaz dobrodziejów i ofiar na restaurację kościoła 1859-1881 (dalej cyt. Wykaz dobrodziejów), sygn. I-i-7, s. 53, „Franciscus Josephus primus, Imperator Austriae, Rex Hungariae, Bochemiae, Galiciae etc.etc.etc. Anno Domini 1860 donatus est ex fundo Religionis Galiciensis pro restaurando Organo magno in Ecclesia nostra Cracoviae posito unum mille florinorum Valuti Austriaci, sub eura, a solicitudine R.P. Modesti Ścieszka praposito hujus Conventus residentae etc”. Wspomniany datek uzyskano dzięki staraniom Radcy Dworu Królewskiego Starosty Obwodu Krakowskiego Fryderyka Wukasowicza (zob. Tamże, s. 213) i wypłacono rozporządzeniem Władzy Obwodowej z 31 sierpnia 1860 r. (zob. APB: Akta, sygn. I-i-2, s. 419).

[25] APB: Wykaz dobrodziejów, sygn. I-i-7, s. 93-96, 123, 173. Między innym o. Kasjan Kasprzycki 2 razy kwestował na ten cel w Prusach. Jednorazowy datek przekazali ks. Kaziński Szymon – proboszcz z Rybnej, Ks. kanonik honorowy Jan Komperda, o. Roman Józefowicz – exprowincjał, ks. Pius Budziński – exprowincjał, Kasper Frydel z Gilowic, Jan Kötsis, pani M. Kehler. Ogólny rachunek dobroczynnych ofiar podaje rękopis APB: Rejestra podręczne dla lepszej pamięci dla przełożonego - 1859 r. (dalej cyt. Rejestra podręczne), sygn. I-j-12, s. 3.

[26] APB: Kronika T.2, sygn. I-a-2, s. 92; APB: Wykaz dobrodziejów, sygn. I-i-7, s. 548; APB: Rejestra podręczne, sygn. I-j-12, s. 178. Sumę wypłacono w 10 ratach, a 100 fl. Sapalski podarował na inne remonty w kościele. Inwentarze kościoła z APB: sygn. I-g-2, s. 41,61,72 i 81, podają rok reparacji 1860 lub 1861, co sugeruje dłuższy czas remontu niż tylko 1859 r., lub związane jest z 3-letnim okresem wypłaty.

[27] APB: Kronika T.1, sygn. I-a-1, s. 43-44; APB: Kronika T.2, sygn. I-a-2, s. 92; APB: Wykaz dobrodziejów, sygn. I-i-7, s. 550; APB: Rejestra podręczne, sygn. I-j-12, s. 178.

[28] APB: Kronika T.2, sygn. I-a-2, s. 127; APB: Rejestra podręczne, sygn. I-j-12, s. 29.

[29] APB: Kronika T.2, sygn. I-i-2, s. 428, 431.

[30] APB: Tamże, s. 423-427. Ustalenia Międzynarodowej Konferencji w Wiedniu (19 listopada 1885 r.) przedstawia dokument Ministerstwa Kultury i Wyznań w Wiedniu, przesłany do Krakowa przez Namiestnictwo we Lwowie w 1890 r., wyjaśniające zasady ujednolicenia stroju muzycznego z rozporządzeniem wprowadzenia go we wszystkich kościołach, zborach, szkołach i towarzystwach muzycznych. (W piśmie podano wysokość 870 Hz, co dla przyjętego obecnie wzorca a1 wynosi 435 Hz.)

[31] Ministerstwo dawało klasztorowi 2 miesiące na odpowiedź. Nie otrzymawszy jej przysłało upomnienie. Jednak 2 lata wcześniej (w 1889 r.) w księgach klasztornych zanotowano informację „Organ odstrojono kosztem klasztoru”. APB: Księga ulepszeń w klasztorze oo.Bernardynów w Krakowie od 1888 do 1939 r. (dalej cyt. Księga ulepszeń), sygn. I-i-6, s. 4.

[32] APB: Chronica Conventus P.P.Bernardinorum Cracoviae A.1897. T.III (dalej cyt. Kronika T.3), sygn. I-a-3, s. 152a. Wklejony wycinek z gazety tej treści: „Obecnie organy w kościele wymagają gruntownej rekonstrukcji. Organmistrz z Tarnowa, p. Bronisław Markiewicz orzekł tymi dniami, iż miechy kosztować będą 2500 złr., dorobienie zaś 6 głosów w I manuale, tyluż w pedale, oraz 7 głosów w pozytywie, dorobienie nowego mechanizmu kosztować będzie 4500 złr. W ogóle rekonstrukcja organów wynosić będzie 7000 złr. Tej gwałtownej potrzebie kościoła klasztor żadną miarą zapobiec nie jest i nie będzie w stanie. Dlatego podpisany gwardian pomienionego klasztoru błagalne wyciąga dłonie i uprasza lepiej się mających, a życzliwych naszemu klasztorowi i kościołowi przyjaciół i dobrodziei, aby łaskawie bądź na ręce sz. Redakcji, bądź na ręce podpisanego zechcieli nadsyłać pieniężną pomoc i drugich ku temu zachęcić raczyli....”.

[33] APB: Tamże, s. 88; APB: Księga ulepszeń, sygn. I-i-6, s. 16. „15 V-10 VII 1901 r. Odrestaurowano organ, mianowicie pedał i pozytywę kosztem 240 zł. – nie wliczając utrzymania. Pracę sumiennie wykonał p. Jan Ziemiański, brat o. Zygmunta”. (O. Zygmunt Ziemiański był bernardynem).

[34] APB: Akta, sygn. I-i-2, Kosztorys na budowę wielkich organów dla kościoła OO.Bernardynów w Krakowie, s. 449-461. (Jest to oryginalny i dokładny kosztorys firmy A. Żebrowskiego i Syna)

[35] APB: Tamże, Kostenanschlag ..., s. 469-477. (Jest to oryginalny i dokładny z rysunkami kosztorys firmy Gebrüder-Rieger).

[36] APB: Tamże, Kosztorys Nr 608 na organy..., s. 479-499. (Jest to oryginalny i dokładny kosztorys firmy W. Biernackiego).

[37] APB: Kronika T.4, sygn. I-a-4, s. 354.

[38] Por. APB: Kronika T.2, sygn. I-i-2, s. 481. Z proponowanych w ofercie 10 głosów wstawił 8: Pryncypał 16’, Pryncypał 8’, Gamba 8’, Salicet 8’, Holflet 8’, Octawa 4’, Mixtura 2’ 4x, Trompet 8’. Planowany Nasard 2 2/3’ wstawił później do Man.II, a z głosu Rorflet 4’ zrezygnował.

[39] APB: Kronika T.4, sygn. I-a-4, s. 365.

[40] APB: Kronika klasztoru OO.Bernardynów w Krakowie. T. VII. 1960-1975. (dalej cyt. Kronika T.7), sygn. I-a-7, s. 133, 158-9, 176.

[41] Nie ma pewności czy Biernacki brał udział w późniejszych remontach.

[42] APB: Tamże, s. 314.

[43] APB: Tamże, s. 401-2.

[44] Jest to prospektowa Superoktawa 2’, Sifflet 1’ i Flet kryty 4’.

[45] APB: Kronika konwentu OO.Bernardynów w Krakowie od 1975 r., sygn. I-a-8, s. 356, 420-1, 450.

[46] Nie ma pewności który organmistrz uczestniczył w pracach przy organach. Br. Kryspin nie był bowiem organmistrzem lecz jedynie bardzo zaangażowanym w różne przedsięwzięcia.