Kraków
organy w kościele oo. Bernardynów

opracowanie: o. Julian Mieczysław Śmierciak OFM

  Z HISTORII KOŚCIOŁA  ,  ORGANY NIE ZACHOWANE 
ORGANY WIELKIE - historia, opis-dyspozycja, zdjęcia, INNE, English, Strona klasztoru


RYS HISTORYCZNY KOŚCIOŁA I KLASZTORU [1]

a) Pierwsze budowle drewniane 
    
W 1453 r. na zaproszenie króla polskiego Kazimierza Jagiellończyka, przybył do Krakowa włoski kaznodzieja franciszkański św. Jan Kapistran. Pod wpływem jego kazań wiele osób przyłączyło się do niego, chcąc żyć w zakonie św. Franciszka. Dla tych pierwszych zakonników kard. Zbigniew Oleśnicki zbudował mały drewniany kościół i klasztor, usytuowany na gruncie leżącym na styku Stradomia ze wzgórzem wawelskim. Podczas konsekracji w 1453 r. kościołowi nadano wezwanie św. Bernardyna ze Sieny, od którego zamieszkałych tu franciszkanów poczęto wkrótce nazywać bernardynami.          

b) Kościół murowany, zburzony 
   
W 1454 r., ze względu na szybko wzrastającą liczbę zakonników, król Kazimierz Jagiellończyk podarował przyległe do klasztoru parcele, na których kard. Oleśnicki rozpoczął budowę obszerniejszego, murowanego kościoła i klasztoru. Całkowite wykończenie budowli, wspomagane przez wielu fundatorów[2], przeciągnęło się poza 1500 rok. Był to kościół w stylu gotyckim, jednonawowy, z wysoką wieżą od frontu. W latach 1650-55 przebudowano i powiększono prezbiterium, a całe wnętrze odnowiono i ozdobiono bogatym wystrojem[3]. Tuż po tej restauracji, podczas najazdu Szwedów w 1655 roku, kościół i klasztor został całkowicie zniszczony[4].

c} Obecny kościół i klasztor  
   
Obecny kościół wzniesiono w latach 1659-1680 z funduszów Zofii Ługowskiej i Stanisława Witowskiego, kasztelana sandomierskiego, według projektu Krzysztofa Mieroszewskiego. Bogaty wystrój wnętrza uzupełniano jeszcze w ciągu XVIII wieku.

     Kościół był wielokrotnie restaurowany. Po rozbiorach Polski, znacznie spadła liczba zakonników, a większa część klasztoru i kościoła popadła w ruinę[5]. Dopiero w latach 1860-1910 wieloletni kustosz o. Modest Ścieszka przeprowadził gruntowną restaurację kościoła, doprowadzając go do pierwotnej świetności. Zachowało się z tego czasu wiele cennych zabytków[6], a wśród nich organy.

   


[1] Ogólne informacje dotyczące historii klasztoru zaczerpnięto z opracowania:  E. Wyczawski, Kraków, w: Klasztory bernardyńskie w Polsce, red. E. Wyczawski, Kalwaria Zebrzydowska 1985, s. 154-161.

[2] Po śmierci kard. Oleśnickiego budowę kontynuował kanonik Jan Długosz, następnie syndyk konwentu Martenbelsza (Marcin Bełza). Zasłużonymi fundatorami byli również wojewoda sandomierski Hincza z Rogowa oraz bp krakowski Jan Rzeszowski. Por. Tamże, s. 155.

[3] Do dzisiaj zachowała się jedynie piękna rzeźba "św. Anny Samotrzeć", wykonana w warsztacie Wita Stwosza oraz rzeźba Chrystusa Frasobliwego, nieznanego artysty.

[4] Archiwum Prowincji oo. Bernardynów w Krakowie (dalej cyt. APB): Archiwum cum decore ac honore conventus RR.PPatrum de observantia Ordinis Minorum S.P.Francisci nec non Ecclesiae in Stradom ad Sanctum Bernardinum ... Anno 1745 (1453-1898) Tom 2 (dalej cyt. Kronika T.2), sygn. I-a-2, s. 16. H. Wyczawski podaje lata przebudowy 1645-47, co jednak trudno zweryfikować. Por. H. Wyczawski, dz. cyt., s. 155.

[5] Wielki upadek klasztoru, zarówno pod względem gospodarczym jak i naukowym, w ten sposób tłumaczy w kronice klasztornej historyk o. prof. Hieronim Wyczawski: „Klasztor krakowski stanowił przed rozbiorami centrum naukowe Polski bernardyńskiej. Po rozbiorach począł upadać. Oddzielony granicami tzw. Rzeczypospolitej Krakowskiej od swej Małopolskiej Prowincji zakonnej, a z Prowincją Galicyjską połączony dopiero w r. 1852, spadł do roli klasztoru prowincjonalnego. Włączenie do Prowincji Galicyjskiej nie od razu go podniosło – wszystkie bowiem klasztory w austriackiej monarchi ... nie mogły przez długie jeszcze lata otrząsnąć się z pozostałości józefińskich”. APB: Kronika klasztoru oo. Bernardynów w Krakowie (1941-1959) Tom 6 (dalej cyt. Kronika T.6), sygn. I-a-6, s. 191.

[6] Np. ołtarz z czarnego marmuru, dedykowany bł. Szymonowi z Lipnicy, dzieło wybitnego krakowskiego mistrza kamieniarskiego Jacka Zielaskiego i obrazy bernardyńskiego malarza o. Franciszka Lekszyckiego (+1668): "Ostatnia Wieczerza", "Pierwszy Upadek Pana Jezusa", "Ukrzyżowanie" i "Taniec śmierci".